Pierwsze malowanie - sufit i ściany

malowanie sufituSufit zaczynamy malować od ściany, w której znajduje się największy otwór okienny. Grunt lub farbę podkładową nakłada się równolegle do kierunku padania światła z największego okna. Pierwszą warstwę farby nawierzchniowej nanosi się w poprzek już wykonanego wymalowania wstępnego, a drugą warstwę - równolegle do kierunku padania światła.

 

Malowanie pomieszczenia. Zaczynamy od ścian odchodzących od ściany z otworem okiennym. Jeżeli malarz jest praworęczny, powinien wybrać ścianę prawą (gdy stoi przodem do okna), jeśli jest leworęczny - lewą. Następnie malujemy kolejne ściany, przesuwając się zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara (osoba praworęczna, osoba leworęczna - w kierunku przeciwnym). Drugą warstwę nakłada się w podobny sposób, pamiętając, aby połączenie kolejno zamalowywanych fragmentów ścian wykonać w innym miejscu. Unikniemy wtedy ewentualnych zgrubień farby, co czasami uwidacznia się w postaci lekkich smug.

Malowanie poszczególnych ścian lub jej fragmentów. Rozpoczyna się od krawędzi i narożników oraz miejsc trudno dostępnych dla dużego wałka, który będzie stosowany podczas malowania całej powierzchni ściany. Najpewniejszą techniką jest nakładanie farby za pomocą 2-3-calowego pędzla i bezpośrednio po tym (kiedy jeszcze powłoka jest mokra) przemalowanie tego fragmentu małym wałkiem (szerokości około 10 cm) z runem tego samego rodzaju co duży wałek.

Inną techniką jest nakładanie farby bezpośrednio małym wałkiem. Jednak należy pamiętać, że ta technika dotyczy malowania jednym kolorem sąsiadujących ze sobą ścian lub krawędzi wysuniętych fragmentów ścian czy sufitu, to znaczy takich powierzchni, które nie wymagają oklejania taśmą malarską, a tym samym nie niosą ryzyka poplamienia wcześniej pomalowanej powierzchni w innym kolorze. Używanie jednocześnie pędzla i małego wałka zapewnia najlepsze efekty malowania. Unikniemy pozostawienia śladów po pędzlu, różnic w stopniu połysku danej powłoki, które mogłyby być spowodowane nakładaniem farby różnymi narzędziami, rozprowadzaniem jej w różnych kierunkach (wzdłuż, w poprzek), różnic w sile krycia malowanego podłoża.

Ościeża. Najlepiej malować je takim narzędziem, jakim maluje się ścianę obok. Najczęściej do ścian używa się wałka, tak więc do ościeży również należy użyć wałka. Zaleca się taki o małej szerokości (10-12 cm) z runem tego samego rodzaju co wałek używany do malowania ścian. W ten sposób zapewnia się uzyskanie takiej samej powłoki jak na pozostałej powierzchni ściany.

Całe ściany. Kiedy pomalujemy detale, możemy przystąpić do nałożenia farby na duże powierzchnie ścian. Farbę rozprowadzamy dużym wałkiem ruchami pionowymi - na przemian góra-dół. Po wykonaniu pełnego ruchu wałka w górę i w dół bez odrywania go od ściany przesuwa się go to w lewą, to w prawą stronę, żeby rozciągnąć farbę na ścianie aż do uzyskania gładkiej, równomiernej powłoki.

Czas schnięcia

Przerwa między nakładaniem kolejnych warstw powinna wynosić tyle, ile zaleca producent farby. Powinien on informować, po jakim czasie można bezpiecznie nałożyć kolejną warstwę i uzyskać właściwy efekt wymalowania - powłokę bez wad, przyczepną, gładką, równą, o właściwym stopniu połysku. Zrywanie lub ściąganie pierwszej warstwy podczas rozprowadzania świeżej farby to oznaki zbyt wczesnego jej nakładania. Innym objawem jest łuszczenie się lub pękanie powłoki podczas schnięcia. Może się to zdarzyć nawet po kilku dniach. Bywa, że powłoka łuszczy się po kilku miesiącach od malowania, kiedy wzrasta wilgotność powietrza.

Czasem, choć nie zachowaliśmy wskazanych przerw, uda nam się wykonać wyglądającą prawidłowo powłokę. Ale nie ma pewności, że podczas kolejnego malowania ścian przy innej temperaturze i wilgotności powierzchni, przy grubszej warstwie farby, użyciu innego narzędzia nie zaczną się kłopoty.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

All Rights reserved FPHU JANEX 2011